

*
[…]* W modernizmie wytworzył się obraz kobiety jako istoty cielesnej, bliskiej naturze. Uaktywnił się typ femme fatale – kobiety będącej zgubą mężczyzn, reprezentujących kulturę i umysł. Jaka była ta kobieta fatalna? Kusicielska, uwodzicielska, i – jak pisze Władysław Kopaliński w Encyklopedii drugiej płci – podobna Syrenom u Homera. Albo postaciom z Arnolda Böcklina; na jednym z jego obrazów z 1887 roku u stóp skały, na której leży długowłosa, krwistoruda syrena, prześwituje w wodzie zatopione ciało jej towarzysza. Zatem zniszczenie, upodlenie pożądających ją mężczyzn – taki cel przyświeca femme fatale. Jest niczym modliszka, bluszcz. Zresztą tak też ją się nazywa: kobietą modliszką, kobietą bluszczem. Przedmiotem tych rozważań będzie jednak nie sama postać femme fatale, lecz jej karykatura. Dlaczego? Albowiem karykatura najlepiej pozwala pokazać stereotyp […].
* fragment artykułu: Monika Szwabowicz, Modernistyczna "femina rufa". O rudowłosych kobietach w powieściopisarstwie Stanisława Ignacego Witkiewicza, "Lampa", nr 8/2004, s. 12-18.
* "Lampa"
*

*
> rudy ruda rude – to przede wszystkim blog poświęcony interpretacjom znaczeń, przypisywanych rudym włosom. Podejmujemy w tym miejscu próbę gry ze stereotypem i „piętnem” rudości. Nie zamierzamy odkrywać prawd ostatecznych i niepodważalnych, stawiamy raczej na ironię lub prowokację. Chcemy obnażyć, zdemaskować pewne schematy, którymi często sami bezwiednie kierujemy się na co dzień.